Pod koniec ubiegłego roku odszedł z tego świata Ben Nighthorse Campbell. W historii współczesnych Indian amerykańskich niewielu jest liderów, którzy w tak spektakularny sposób połączyli świat tradycji z najwyższymi szczeblami polityki. Ben Nighthorse Campbell, członek Narodu Szejenów Północnych (syn Szejena i Portugalki), to charakterystyczna postać, która przez wiele dekad pozostawała symbolem skutecznej walki o suwerenność i godność tubylczych ludów.

 

Od tatami do Kapitolu

Urodzony w 1933 roku, Campbell przeszedł drogę godną scenariusza filmowego. Zanim stał się głosem Indian w Waszyngtonie, służył jako lotnik podczas wojny w Korei, a w 1964 roku reprezentował USA w judo na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio. To właśnie hart ducha sportowca i etos wojownika pozwoliły mu przetrwać dekady w politycznym tyglu.

W 1992 roku dokonał rzeczy historycznej – został wybrany do Senatu USA, stając się wówczas jedynym tubylczym przedstawicielem w tej izbie. Choć jego polityczna wolta (przejście od Demokratów do Republikanów w 1995 roku) budziła emocje, Campbell zawsze podkreślał, że jego jedyną trwałą lojalnością jest lojalność wobec Kraju Indian.

 

Oficjalny senatorski wizerunek Bena Highthorse Campbella z 1997 r. (United States Senate, domena publiczna)

Architekt indiańskiej suwerenności

Jego zasługi dla tubylczej Ameryki są fundamentalne i namacalne:

* National Museum of the American Indian (NMAI): To dzięki jego determinacji i współautorstwu ustawy powstało to najważniejsze muzeum w Waszyngtonie, oddające głos samym Indianom.

* Indian Arts and Crafts Act (1990): Jako wybitny artysta jubiler, przeforsował prawo chroniące tubylczych rzemieślników przed zalewem tanich podróbek, co uratowało źródło utrzymania tysięcy rodzin w rezerwatach.

* NAGPRA: Odegrał kluczową rolę w procesie legislacyjnym dotyczącym repatriacji szczątków przodków i przedmiotów kultu z muzeów do ich macierzystych społeczności.

* Little Bighorn: Doprowadził do zmiany nazwy narodowego pomnika z „Custer Battlefield” na „Little Bighorn Battlefield National Monument”, przywracając historyczną sprawiedliwość ofiarom walk o wolność Szejenów i Lakotów.

 

Wódz w siodle i przy warsztacie

Campbell nigdy nie stał się „politykiem zza biurka”. Jako członek Rady Czterdziestu Czterech, tradycyjnej struktury przywódczej Szejenów, pełnił funkcję wodza pokojowego. Znany z zamiłowania do motocykli Harley-Davidson (którymi zdarzało mu się podjeżdżać pod Kapitol), hodowli bydła oraz kunsztu złotniczego, pokazał, że bycie Indianinem w XXI wieku to dynamiczna tożsamość, która nie musi wybierać między tradycją a nowoczesnością. Z polityki wycofał się w 1994 roku „dla zdrowia”.

 

Współczesny tradycjonalista

Zmarły 30 grudnia 2025 r. Ben Nighthorse Campbell był dowodem na to, że „indiańskość” to nie tylko przeszłość zamknięta w książkach, ale żywa siła zdolna zmieniać prawo i opinię publiczną na świecie. Jago nazwiskiem nazwano jezioro w stanie Kolorado, a w 2021 r. trafił do Narodowego Panteonu Sławy Tubylczych Amerykanów w Oklahoma City. Jego biografia uczy nas, że walka o prawa tubylcze wymaga zarówno dyplomacji, jak i niezłomności. Z końcem pierwszej ćwiartki XXI w. odszedł człowiek, który 40 lat wcześniej otworzył drzwi Kongresu dla kolejnych pokoleń tubylczych liderów i liderek, zawsze pamiętając o sile dymu z fajki i otaczanych troską tubylczych równinach Zachodu.

 

Marek Nowocień

 

 

fot. tytułowa: U.S. Navy photo by Robert Cole (ten plik jest dziełem marynarza lub pracownika Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych, wykonanym lub sporządzonym w ramach obowiązków służbowych tej osoby. Jako dzieło rządu federalnego Stanów Zjednoczonych, znajduje się ono w domenie publicznej w Stanach Zjednoczonych).