Raport – analiza wydarzeń: II – IV kwartał 2025

 

Po optymistycznym początku roku w Kolumbii, kolejne miesiące przyniosły brutalną weryfikację politycznych obietnic w zderzeniu z realiami gospodarczymi. Ostatnie trzy kwartały 2025 roku to czas, w którym lokalne walki o ziemię stały się nierozerwalne z globalną polityką klimatyczną, kryzysami humanitarnymi i presją na „zielone” surowce.

II kwartał 2025 (kwiecień – czerwiec)

Chile: „Białe złoto” a prawa społeczności Atacama. W maju 2025 roku napięcie wokół Narodowej Strategii Litowej osiągnęło punkt krytyczny. Rada Ludów Atacameño (CPA) zablokowała dostęp do kluczowych salarów, żądając nie tylko konsultacji, ale bezpośredniego udziału w zyskach z wydobycia litu – surowca kluczowego dla europejskiej transformacji energetycznej. Protesty te wymusiły na rządzie w Santiago renegocjację kontraktów z międzynarodowymi konsorcjami, stawiając ochronę zasobów wodnych pustyni ponad tempem wydobycia.

San Blas Islands | Panama | fot. Angel Silva | unsplash.com

Panama (Guna Yala): Pierwsi uchodźcy klimatyczni Ameryki Środkowej. W czerwcu świat obiegły zdjęcia z ewakuacji wyspy Gardi Sugdub. Społeczność Guna, jako pierwsza w regionie, została oficjalnie przesiedlona na stały ląd z powodu podnoszącego się poziomu morza. Wydarzenie to stało się symbolem dla całej Karaibskiej Ameryki – ludy tubylcze tracą swoje terytoria nie przez przemysł, ale przez zmiany klimatu, do których najmniej się przyczyniły.

Argentyna (Jujuy): Konstytucja przeciwko wspólnotom. Wznowiono protesty w prowincji Jujuy, znane jako „Malón de la Paz”. Społeczności Kolla i Guarani sprzeciwiły się lokalnej reformie konstytucyjnej, która pod pretekstem „rozwoju gospodarczego” ułatwia wywłaszczanie ziem pod kopalnie litu. Brutalna reakcja policji wobec protestujących na drogach krajowych spotkała się z potępieniem ze strony Międzyamerykańskiej Komisji Praw Człowieka.

Gwatemala: Walka o ziemię w cieniu palm olejowych. Społeczności Q’eqchi’ w regionie El Estor odniosły częściowe zwycięstwo sądowe przeciwko firmom produkującym olej palmowy, które zanieczyszczały jezioro Izabal. Sąd nakazał wstrzymanie ekspansji plantacji do czasu przeprowadzenia rzetelnych konsultacji, co jest rzadkim triumfem w kraju o wysokim wskaźniku przemocy wobec liderów środowiskowych.

III kwartał 2025 (lipiec – wrzesień)

Paragwaj (kontynuacja wątku z I kw. 2024): Pierwsze efekty presji międzynarodowej w sprawie Ayoreo. Dramatyczna sytuacja Ayoreo, opisywana przez nas na początku 2024 roku, znalazła swój dalszy ciąg. W sierpniu, w wyniku rygorystycznego wdrażania unijnych przepisów o przeciwdziałaniu wylesianiu (EUDR), paragwajski rząd zawiesił dwie duże koncesje hodowlane na terytorium Ayoreo-Totobiegosode. Choć to sukces dyplomatyczny, lokalni aktywiści ostrzegają, że nielegalny wypas bydła przeniósł się do stref buforowych.

Wenezuela / Brazylia: Kryzys humanitarny Janomamów. W lipcu opublikowano wstrząsający raport o sytuacji na pograniczu wenezuelsko-brazylijskim. Nielegalni poszukiwacze złota (garimpeiros), wypierani z Brazylii, przenieśli się masowo na stronę wenezuelską, powodując katastrofę sanitarną wśród Janomamów. Zatrucie rtęcią rzek i nowe ogniska malarii zdziesiątkowały kilka izolowanych wiosek, mimo apeli o pomoc międzynarodową.

Boliwia: Pożary w Chiquitanii i marsz w obronie wody. Wrzesień przyniósł rekordową falę pożarów lasów w regionie Santa Cruz, dotykającą terytoria ludów Chiquitano i Ayoreo. W odpowiedzi organizacje tubylcze zorganizowały marsz na La Paz, oskarżając rząd o sprzyjanie agrobiznesowi poprzez tzw. „ustawy podpalaczy”, które pozwalają na legalizację wylesionych terenów pod uprawy soi i hodowlę bydła.

Gujana Francuska (terytorium zamorskie Francji): Europa w Amazonii – dylemat kopalni złota. Rdzenne narody Wayana i Teko zaskarżyły do sądów francuskich nowe plany koncesyjne na wydobycie złota, argumentując, że są one sprzeczne z europejskimi zobowiązaniami klimatycznymi. Sprawa stała się głośna w Paryżu, pokazując hipokryzję polityki UE, która chroni lasy na świecie, ale dopuszcza ich degradację na własnym terytorium w Ameryce Południowej.

IV kwartał 2025 (październik – grudzień)

Brazylia (Belem): Szczyt Klimatyczny COP30 i głos Amazonii. Ostatni kwartał roku zdominowany był przez wydarzenia w Belem. Rdzenne delegacje z całego dorzecza Amazonii przedstawiły wspólną deklarację „Amazonia dla Życia”. Odrzucono w niej model „zielonego kapitalizmu” (kredyty węglowe bez praw do ziemi), żądając bezpośredniego finansowania dla tubylczych strażników lasu oraz prawnego uznania rzek za podmioty prawne.

Cañon Del Sumidero | Chiapas | Mexico | fot. Gabriel Tovar | unsplash.com

Meksyk (Chiapas – kontynuacja wątku z II kw. 2024): Eskalacja przemocy karteli wobec społeczności Tzotzil. Po optymistycznych doniesieniach o inkulturacji religijnej z 2024 roku, koniec 2025 przyniósł pogorszenie bezpieczeństwa. Walki między kartelami o kontrolę szlaków przemytniczych zmusiły tysiące rdzennych mieszkańców do ucieczki z ich domów. Kościół katolicki, wcześniej chwalony za otwartość, stał się jedynym mediatorem i schronieniem dla przesiedlonych, podczas gdy państwo utraciło kontrolę nad częścią regionu.

Nikaragua: Inwazja „Colonos” na Wybrzeże Moskitów. W listopadzie doszło do serii brutalnych ataków osadników (colonos) na wspólnoty Miskito i Mayangna. Mimo wyroków Międzyamerykańskiego Trybunału Praw Człowieka, rząd w Managui nie podjął działań, by usunąć nielegalnych osadników zajmujących tubylcze rezerwaty biosfery Bosawás. Liderzy Miskito ogłosili stan „autooddziaływania obronnego”.

Peru: Remediacja po naftowym dziedzictwie. Federacje tubylcze z Loreto zablokowały transport rzeczny w Amazonii, domagając się od rządu funduszu na oczyszczenie terenów skażonych przez 50 lat eksploatacji ropy naftowej. Protest zakończył się podpisaniem zobowiązania rządowego do utworzenia niezależnej komisji ds. zdrowia środowiskowego ludów Kichwa i Achuar.

Podsumowanie kwartalne

  • II kwartał 2025: Cena transformacji – konflikty o lit w Chile i Argentynie oraz dramat uchodźców klimatycznych w Panamie pokazują, że globalne zmiany uderzają w Indian dwutorowo: przez popyt na surowce i przez niszczenie klimatu.
  • III kwartał 2025: Granice bezprawia – kryzys rtęciowy u Janomamów i pożary w Boliwii obnażają słabość państw w ochronie pograniczy, podczas gdy Paragwaj pokazuje, że presja zewnętrzna (UE) może przynieść punktowe sukcesy.
  • IV kwartał 2025: Polityzacja przetrwania – od szczytów dyplomatycznych w Brazylii po zbrojną samoobronę w Nikaragui i Meksyku; ludy tubylcze biorą sprawy w swoje ręce tam, gdzie państwo zawodzi.

 

Komentarz redakcyjny

Analizując ostatnie dwa lata (2024–2025), widzimy wyraźną ewolucję w strategii ludów tubylczych Ameryki Łacińskiej. O ile rok 2024 upłynął pod znakiem oporu defensywnego, to rok 2025 kończymy w atmosferze złożonej gry o podmiotowość. Dwa wątki, które śledzimy od miesięcy, zasługują na szczególne rozwinięcie:

  1. Paragwaj i casus Ayoreo – sukces pozorny czy realny? Sytuacja plemienia Ayoreo ewoluowała w sposób nieoczywisty. Decyzja o zawieszeniu koncesji pod naciskiem Unii Europejskiej (przepisy EUDR) to bezprecedensowy dowód na to, że „konsumencka dyplomacja” działa. Jednakże, jak donoszą nasi korespondenci, mamy do czynienia z efektem balona – ściśnięcie w jednym miejscu powoduje wybulenie w innym. Wielcy posiadacze ziemscy, nie mogąc eksportować mięsa z terenów spornych do Europy, przekierowują je na rynki azjatyckie lub rynki wewnętrzne, gdzie standardy ekologiczne są niższe. Presja na ziemie Ayoreo nie zniknęła, zmieniła jedynie wektor ekonomiczny. To lekcja dla nas: europejskie embargo to potężne narzędzie, ale bez globalnej solidarności może stać się dziurawe.
  2. Brazylia i „zielony kapitalizm” w Amazonii Wątek ochrony Amazonii, obecny w naszych raportach od III kw. 2024, przeszedł transformację. Podczas gdy w 2024 roku walczono fizycznie z pilarzami, w 2025 roku walka przeniosła się do gabinetów finansistów. Szczyt COP30 w Belem obnażył fundamentalny konflikt wartości. Rządy i korporacje widzą Amazonię jako „magazyn węgla”, który można wycenić i handlować jego zdolnościami absorpcyjnymi. Dla ludów tubylczych las to święta, integralna przestrzeń życia, której nie da się podzielić na aktywa finansowe. Obawiamy się, że nowy rok przyniesie falę „zielonego zawłaszczania” (green grabbing), gdzie pod płaszczykiem ochrony klimatu, rdzenne ludy będą usuwane z lasów, by te mogły „zarabiać” jako nietknięte rezerwaty węglowe dla zagranicznych korporacji.

Dla grup europejskich aktywistów i bardziej świadomych indianistów nadchodzi czas redefinicji wsparcia. Kluczowe obszary to:

  • Monitoring łańcuchów dostaw (poza UE): Śledzenie, czy firmy bojkotowane w Europie nie znajdują zbytu w innych regionach, co niweluje efekt sankcji (przypadek Paragwaju).
  • Krytyka „zielonego kolonializmu”: Wspieranie stanowiska ludów tubylczych, które sprzeciwiają się fałszywym rozwiązaniom klimatycznym, takim jak wątpliwej jakości kredyty węglowe, które nie gwarantują praw do ziemi.
  • Pomoc humanitarna w strefach cienia: Zwrócenie uwagi na regiony zapomniane przez media głównego nurtu, jak ogarnięte przemocą Chiapas czy wybrzeże Nikaragui, gdzie potrzebna jest podstawowa pomoc medyczna i prawna.

 

 

Marek Nowocień

 

fot. tytułowa: Tikal | Guatemala | fot. Marissa&Eric | unsplash.com