Zapraszamy na nadzwyczajne spotkanie honorujące organizatorów i uczestników Sacred Run w Polsce – w sobotę 15 listopada 2025 r.!
Program wydarzenia:

10.00 – 11.00 | 23. Bieg Na Rzecz Ziemi (4 km) – biegaczy i maszerujących – do Kruczej Doliny w Lubawce.

14.00 | 22. Jesienne Powwow w Lubawce | organizator: Krzysztof Jawor.

ok. 21.00 | Spotkanie „35 lat po Sacred Run’90”

21.00 – pokaz filmu o Świętym Biegu Na Rzecz Ziemi i Życia, Sacred Run 1990 [50 min.] z wprowadzeniem Krzysztofa Myszaka Mączkowskiego i Marka Długosza;
22.00 – hybrydowe spotkanie z uczestnikami i organizatorami polskiej trasy Sacred Run’90 [30 min. lub dłużej – w zależności od zainteresowania ;)].
Godziny będą aktualizowane przed 13 listopada.
Zapraszamy uczestników naszego Biegu, jak i organizatorów, uczestników i weteranów Sacred Run – z kim nie uda się spotkać osobiście, będziemy się łączyć online: z Wielką Brytanią, Belgią, Alaską, Montaną, Tczewem i innymi miastami.
****
Trasa 23 Biegu Na Rzecz Ziemi | 15 listopada 2025 | 10.00 – 11.00 | Lubawka

Do zobaczenia na Szlaku!
****
W 2025 r. mija 35. rocznica europejskiej trasy Świętego Biegu Na Rzecz Ziemi i Życia (Sacred Run Europe 1990) organizowanego przez Dennisa Banksa (Anishinaabe) i indiańskich organizatorów.
Wówczas na trasie Biegu znalazła się Polska, przez którą uczestnicy Biegu – Indianie z kilku plemion, ich europejscy sojusznicy i buddyści z Japonii – biegli w sumie 10 dni.
Polski ruch indianistyczny w 1990 r. miał po raz pierwszy okazję spotkać tak dużą grupę przedstawicieli tubylczych plemion w Polsce. Pozytywne ich skutki wykraczają daleko poza środowisko Kręgu Biegaczy i Maszerujących.
Dzięki Sacred Run mamy dziś szansę szansę poznawać współczesnych Indian – zapraszać ich do Polski i przyjmować ich zaproszenia na Wyspę Żółwia. Dzięki Sacred Run mamy polski Bieg Na Rzecz Ziemi; mamy mnóstwo dobrych wspomnień i perspektyw na przyszłość.
Pozwalamy sobie przypomnieć ideę Sacred Run, mając świadomość, że dla wielu indianistów nie jest to wydarzenie znaczące: albo na Biegu ich nie było, albo o nim nie słyszeli. Ale warto przypomnieć znaczenia Świętego Biegu (Sacred Run) dla naszego środowiska indianistycznego.
Święty Bieg narodził się w 1978r., kiedy Dennis Banks (Odżibwej z Leech Lake) podjął wezwanie starszyzny kilku indiańskich plemion apelującej o odnowę indiańskich kultur i zaangażowanie młodzieży indiańskiej dla ratowania Ziemi.
W 1990 r. Sacred Run przemierzał Europę z Londynu do Moskwy. Przez 10 dni prowadził przez Polskę trasą przypominającą wielkie U od Zgorzelca, przez Wrocław, Kraków, Warszawę, Białystok, Suwałki, Augustów po granicę z ówczesnym ZSRR.
Było to pierwsze znaczące spotkanie Indian i indianistów w Polsce. Mieliśmy niepowtarzalną okazję poznać fragment wielkiego duchowego dziedzictwa wielu indiańskich narodów, zawrzeć przyjaźnie trwające niekiedy do dziś.
Dzięki Świętemu Biegowi i wielkiemu wysiłkowi polskich indianistów organizujących polski odcinek Biegu – z organizatorów i najaktywniejszych uczestników warto wspomnieć kilka osób (prosząc o dopisanie tych, których tu nie wymieniliśmy): Wiesiu Kołeczek, Mirek Bogusz, Niedźwiad, Marek Nowocien, Roman Bala, Marek Kabat, Anka Peichert, Marek Długosz, Bartosz Stranz, Jacek Piwowski, Dariusz Jakubiak, Józefina Zalewska, Ilona Goryńska, Anka Domińska i wielu innych – kilkoro Polaków biegło w kolejnych edycjach Sacred Run w Ameryce Północnej, zaproszonych przez Dennisa Banksa chcącego się odwdzięczyć Polakom za świetną organizację Biegu w naszym kraju.
Dzięki Dennisowi i Biegowi do USA i Kanady trafili tacy biegacze jak Anka Peichert, Ilona Goryńska, Jacek Piwowski, Bartek Stranz, na inne trasy też Anka Domińska, a w 2008 r. na Longest II – jako jedyny Europejczyk idący całą trasę – trafił Marek Nowocień, któremu przy końcu towarzyszyli Ewa Stańska i Adam Piekarski.
Oto grupa polskich indianistów dostała zaproszenia do celebrowania ważnych dla Indian wydarzeń. Staliśmy się, jako Polacy, obserwatorami duchowego dziedzictwa Indian biegających i chodzących po całym świecie z modlitwami o uratowanie życia na Ziemi.
Ale Sacred Run to coś więcej – to także możliwość poznawania indiańskiego dziedzictwa takim, jakie ono jest dziś. Dzięki temu, i zloty i Pow Wow, i wielu innych wydarzeń w Polsce jest organizowanych zgodnie z indiańskimi zasadami, z poszanowaniem ich prawideł. Mamy wrażenie, że szeroki wachlarz polsko-indiańskich kontaktów jest poniekąd efektem tamtych 10 „polskich dni” podczas Sacred Run w 1990 r.
***
Jednym z efektów – choć rozkwitłym wiele lat po Sacred Run 1990 – jest Bieg Na Rzecz Ziemi :: Run For The Earth, który od 2013 r. przemierza polskie drogi.
A z nim wystawa „Indiańskie Bieganie” dedykowana w sposób szczególny Pete’owi Lone Elkowi, przyjacielowi wielu Polaków, człowiekowi-duszy z Sacred Run.
Do Biegu Na Rzecz Ziemi „dołączyły” projekt i festiwal Made in Native America, organizowany w Poznaniu i innych miejscowościach Wielkopolski, Magazyn Wyspa Żółwia. Magazyn, Biegi Pamięci na Zlocie i inne wydarzenia znane już współcześnie.
****